reportaże początkującej młodej pani fotograf
Blog > Komentarze do wpisu

Pieniny i nie tylko

Niejednoznaczny tytuł wziął się stąd, że  ferie, z których zamieszczam zdjęcia, spędziłam w Szczawnicy. A przez Szczawnicę przepływa Grajcarek, który jest granicą pomiędzy Pieninami a Beskidami.

No to na początek: Grajcarek

i wodospad(zik) na nim.


A teraz Szczawnica (po beskidzkiej stronie Grajcarka)

Sanatorium Nauczyciel - najwyżej położony ośrodek w Szczawnicy.


Schodząc od ''Nauczyciela ' w stroną Placu Dietla - hotel " Modrzewie"

Trochę niżej kapliczka. Byłam kilka razy w Szczawnicy, ale nigdy nie była otwarta.

Na Placu Dietla jest pijalnia - niedawno odnowiona po pożarze.

Po drugiej stronie placu - muzeum.

A tu Plac Dietla od dołu.

Schodząc z Placu Dietla ulicą Zdrojową, dochodzi się do dawniej pijalni.

A teraz zdjęcia kilka ośrodków/pensjonatów.

"Pokusa"

"Adria"

"Jakubówka"

"Stokrotka".

"Inhalatorium"

A tutaj zwracam uwagę, mniej na budynki, a bardziej na niebanalnie powyginaną sosnę.


Obok nowych lub odnowionych budynków, są też takie, które noszą ślady dawnej świetności, lecz teraz (nie wiadomo dlaczego) są zaniedbane i nieużytkowane.

W centrum Szczawnicy, przy dwóch głównych ulicach stoi kościół (p.w. św. Wojciecha).

Tutaj góra Bryjarka z dużym krzyżem (pięknie oświetlonym w nocy). Krzyż postowiła w 1902r. ta sama firma co na Giewoncie.

Niewątpliwą atrakcję Szczawnicy dla narciarzy jest Palenica. Z Palenicy można zjechać dwoma trasami rodzinną niebieską i bardziej stromą  czerwoną. Tutaj właśnie jest ta czerwona.

a tu niebieska.

Wjeżdżajac kolejką krzesełkową na Palenicę widać taką chatkę.

A ze szczytu Palenicy są takie piękne.

- na Tatry

- na Trzy Korony

- na Szczawnicę

- na drzewko :D

Z Palenicy można wjechać na kolejną górę - Szafranówkę. Na potwierdzenie - zdjęcie.

Bedąc przy stokach narciarskich pokażę teraz kilka zdjęć z Kluszkowców (ok. 20 km od Szczawnicy). Kluszkowce są nazwane " krainą śpiącego wulkanu", bo góra Wdżar jest powulkaniczna .

Stok z szusującymi narciarzami (tu trasa niebieska).

Na pierwszym planie orczyk talerzykowy, na drugim szkółka narciarska.

Teraz kilka widoków ze szczytu Wdżaru.

W Szczawnicy jest piesze przejście graniczne na Słowację. Niestety zdjęcia z tej mojej wyprawy nie są wyrażnie, bo padał wtedy gęsty śnieg i w ogóle było pochmurno.

Dunajec

W drodze, jeszcze po stronie polskiej jest Muzeum Pienińskie. Są w nim między innymi takie wychane zwierzątka.

Jest też pień z drzewa (wiekowego). Poszczególne słoje pnia poznaczone są numerkami.

Natomiast wokół pnia jest pierścieniowaty podest, na którym każdemu numerkowi przypisany jest właściwy rok i podane jakieś ważne zdarzenie (takze o charakterze światowym), które miało wtedy miejsce.

Teraz "wyprawa" w drugą stronę.

W Szaflarach za Nowym Targiem są baseny termalne,z naturalnymi ciepłymi wodami podziemnymi  "Termy podhalańskie"

Widok basenów z pewnej odległości. Widać parę wodną nad zewnętrznym basenami.

A tutaj baseny z bliska.


wtorek, 16 marca 2010, kasiaperlowska



Czas ucieka,
Wieczność czeka...